22 gru 2016

"N o w y"   a p a r a t

 C z y l i   w r e s z c i e   c h o ć   t r o c h ę   s a t y s f a k c j i  ♥

 



To już mój czwarty post z czego niezmiernie się cieszę! Pokazywanie Wam moich mordek sprawia mi ogromną radość, nie ważne czy czytają to dwie osoby, czy więcej. Przyznam szczerze, że chciałabym odrobinę dopracować moje bloga, nie wiem jeszcze jak się za to zabrać. Dopracuję opisy, pozmieniam ze sto razy zdjęcia... Z chęcią dodałabym również wishlistę ale sama nie wiem czy komukolwiek to potrzebne. Prawdę powiedziawszy, znalazłby się na niej tylko jeden jedyny pan, (nikt nie chce kupić nerki w przystępnej cenie?) więc jest jakikolwiek sens? Jeżeli interesowałyby was moje niespełnione, lalkowe marzenia, dajcie znać!

Wielkimi krokami zbliża się dwudziesty czwarty grudnia, mojej laleczki jak nie było, tak nie ma! No cóż, będę musiała przeczekać w cierpliwości te święta. Jak na razie, przycisk "odśwież" chyba ma mnie dosyć, zresztą moje marne nadzieje na zmianę statusu zamówienia również znikają. Błagałabym o świąteczny cud ale co tu dużo mówić, niemożliwe i tyle. Czy ktoś z Was również czeka na nowego lokatora? Ale koniec smutnych historii!
W ten ponury grudzień, wreszcie dopisała mi pogoda! Jutro planuję mały wypad z moimi skarbami i uwaga - pożyczonym aparatem. ♥ Szczerze go uwielbiam, nie znam się kompletnie na fotografii ale widzę ogromną różnicę. Nie muszę trudzić się przy retuszu, efekt i tak całkiem mnie zadowala. Nie jest co prawda mój... na całe szczęście mieszka w moim domu. To już ogromny plus! Od razu gdy wpadł w moje ręce, postanowiłam go przetestować. Oto efekty!

Kocham te cudne, niebieskie oczka. ♥ Mogłabym patrzeć na nie godzinami... (Zauważył ktoś nowy podpis na zdjęciach? Tamten był nudny i chyba trochę psuł.)


 Strasznie niesforny ten kołnierzyk... (To zdjęcie chyba wyszło odrobinę gorzej..)

Chyba się odrobinę zawstydził...
  A na koniec oczywiście moja kobieta, która musi być obecna przy każdej sesji! (grr) Teraz wygląda niewinnie ale wczoraj ukradła Glenowi buta.


 Jeśli chodzi o zdjęcia, to tyle! Mam nadzieję, że jakąś tam różnicę widać. Z chęcią poczytam opinie na ten temat. c: Mam wielkie, blogowe ambicje i wkrótce planuję stworzyć coś (chyba) ciekawego. A nie wyjdzie bez ładnych zdjęć! 

Do zobaczenia! 

 

/(^ x ^=)\


17 komentarzy:

  1. Hihi, masz tylu obserwatorów po 4 postach co ja po 44, gratuluję! :D
    Jak dodajesz podpisy pod zdjęcia? Bardzo bym się chciała nauczyć :<
    Aha, co do zdjęć - ŚLICZNE!!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Ale Twój blog również bardzo mi się podoba. :3
      Hm, w sumie nie robię tego jakoś profesjonalnie... Dodaję zdjęcie, klikam w puste pole tekstowe pod obrazkiem i piszę. Później spacja żeby było mniej więcej do którego zdjęcia się odnoszę. Czasem Najpierw napiszę, później kliknę pomiędzy tekst i wkleję zdjęcie. ^w^
      Bardzo dziękuję. ♥

      Usuń
    2. Ojej, chyba znowu coś źle sformułowałam :<
      Chodziło mi o podpisy ,,lalkowy teatr" n zdjęciach - ja nie mam pojęcia, jak je robić, a uważam, że niektóre zdjęcia warto byłoby podpisywać ;)

      Usuń
    3. Oj już rozumiem. :3 Wybacz, że źle zrozumiałam. Korzystam z tej strony http://www.flamingtext.com/ tam możesz naprawdę zmodyfikować te czcionki, wielkość, kolory, kształt, wszystko. Króliczki zrobiłam sama. ^w^ No i później posklejałam wszystko w gimpie

      Usuń
  2. Ojej jaki piękny blog, jakim cudem wcześniej tu nie trafiłam? Lalki piękne, zdjęcia pełna profeska i jeszcze ta bluza z Batmanem Glena, aaaawwww. <3 Co by tu jeszcze napisać, hmm. Wesołych Świąt? Tak, to chyba pasuje. :3
    Pozdrawiam~

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i również życzę wesołych świąt ♥

      Usuń
  3. Glen to moja miłość. Oficjalnie jestem zakochana. :D
    Te oczy! <3
    Widzę, że błękitne tęczówki to coś, co niepodzielnie u Ciebie króluje :D
    Wspaniałych Świąt, kochana :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah, ja na jego punkcie po prostu oszalałam ♥
      Tak, zdecydowanie. ^w^ Ale nowa laleczka nie będzie ich posiadać. xD
      Wzajemnie!

      Usuń
  4. Ja wiem, że to blog lalkowy i powinnam zachwycać się lalkami... Ale co ja poradzę, ze jestem kociarą i najdłużej gapię się na zdjęcia Twojego kota? Przepiękne zwierzę, hipnotyzujące oczyska. :D
    A co do lalek- niezmiennie piękne zdjęcia, bardzo przyjemnie się na nie patrzy i obyś byłą obecna tutaj do końca świata i dzień dłużej. Twój blog od samego początku jest na wysokim poziomie. :)
    I oczywiście wesołych świąt przy okazji :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam ją chociaż strasznie rozrabia. ^w^
    Dziękuję! Bardzo mi na tym zależało. :3 I również życzę wesołych, udanych świąt!

    OdpowiedzUsuń
  6. Aww cudowne lalki, cudowny kotek. Mój nowy lokator też nie dotrze na święta, ale trudno. Wesołych świąt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. AA! Zapomniałam zapytać! Ten obrazek na górze to Twój? Śliczny >•<

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję. :3 Trzeba się z tym pogodzić. xD Mój zaliczył wczoraj Turcję, myślę że w przyszłym tygodniu dojdzie, na szczęście. ^w^
      Tak, rysowałam sama. :3 Dziękuję i ja Tobie również życzę wesołych świąt!

      Usuń
  7. Masz przeurocze lalki <3
    Jestem zachwycona Twoim blogiem, na pewno będę wpadać tu regularnie^^.

    OdpowiedzUsuń
  8. Również czekałam na nowego współlokatora mojej Klary, ale na szczęście już przy mnie jest. Foty na blogu :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już wytrzymać nie mogę... ;-; Z chęcią zobaczę. ^w^

      Usuń